Jak efektownie zaparzyć kawę? Najlepsza kawa z Chemex Coffee Maker!

Dziś przedstawię Wam gwiazdę kina ale i bywalca muzeów. Zdobywcę niejednego serca, rozsmakowanego w designie, eleganckiego, prostego w swojej budowie, a przy tym przyciągającego spojrzenie, gustownego i klasycznego, ozdobę każdego wnętrza, obok której nie sposób przejść obojętnie… Przed Wami – Chemex! Coffee Maker.  Przyznajcie się, myśleliście że piszę o przystojnym aktorze lub jakimś celebrycie??;)

Powstały w 1941 roku oryginalnie wyglądający zaparzacz, dzięki dobrej promocji a przede wszystkim pięknie i prostocie użytkowania, zdobył serca Amerykanów a potem reszty świata.  Wcale nie przesadzałam mówiąc, że jest gwiazdą kina! Wystąpił w filmach z Jamesem Bondem, Sabrinie czy Interstellar. Ba! Na stałe zagościł w Museum of Modern Art w Nowym Jorku i… w moim domu 🙂

Chemex Coffee Maker to nic innego jak połączenie lejka i kolby laboratoryjnej z drewnianą opaską lub szklaną rączką – w zależności od modelu:

Zaparzacz Chemex Coffee Maker z drewnianym kołnierzem.
Zaparzacz Chemex Coffee Maker z drewnianym kołnierzem.
Zaparzacz Chemex Coffee Maker ze szklanym uchwytem.
Zaparzacz Chemex Coffee Maker ze szklanym uchwytem.

Jak w niemal każde urządzenie do metod przelewowych i tu montujemy filtr papierowy bądź metalowy. W przypadku papierowych filtrów warto zauważyć, że te dedykowane do Chemexa są wykonane z grubszego materiału. Dzięki temu uzyskujemy bardziej klarowny napar, który w odczuciu wydaje się lżejszy.

A teraz do rzeczy. Tak samo jak w dripie, kawa zaparza się tu poprzez polewania jej wodą i filtracje przez filtr (metoda pour-over). Jednakże całokształt procesów dzieje się w jednym naczyniu co sprawia, że wśród wszystkich dostępnych metod ta jest najbardziej ergonomiczna. Gdy połączymy to z faktem, że za jednym razem można zaparzyć nawet 0,7 litra naparu to mamy strzał w dziesiątkę. Chemex bowiem idealnie sprawdzi się jako towarzysz rodzinnych poranków.

Przeprowadzę Was dziś przez cały proces przygotowania i finalnie zakochacie się w tym urządzeniu. Obiecuję. Słowem wstępu – zalecałabym do przygotowywania naparów używać ziaren jasno lub średnio palonych pochodzących z jednego kraju tzw. singli, a parząc – używać wody w przedziale temperatur 85℃-95℃. To sprawi, że kawa będzie po prostu smaczna. Genialnie sprawdzają się przy tej metodzie kawy z Afryki, szczególnie kenijskie i etiopskie. Polecam. Oczywiście musi to być najlepsza kawa ziarnista, abyśmy mogli odpowiednią ją zmielić.

Wykorzystaj kawę ziarnistą i zmiel ją średnio grubo.
Wykorzystaj kawę ziarnistą i zmiel ją średnio grubo.

Jak już wspomniałam ponownie mamy do czynienia z metodą przelewową. W związku z tym trzymamy się proporcji 6 g kawy na 100 ml wody, choć spokojnie możemy pobawić się zarówno gramaturą jak i grubością mielenia. Jako punkt wyjściowy stosuje się średnie mielenie, nieco grubsze niż do dripa zaś drobniejsze niż do french pressa. Przed właściwym zalewaniem należy nałożyć na Chemex filtr i przelać go gorącą wodą. Ogrzewamy tym samym naczynie, pozbywamy się papierowego posmaku i „przyklejamy” filtr do naczynia. Najczęściej spotykane filtry są już wstępnie złożone tak, by z jednej strony miały pojedynczą warstwę papieru, a z drugiej aż potrójną. Nakładając go dobrze jest pamiętać by ta grubsza część (potrójna) była od strony dziubka naczynia. Mniej ściśle bowiem przylega do szkła a dzięki temu przez dziubek odbywa się cyrkulacja powietrza wspomagająca ekstrakcję naparu. Jeśli o tym zapomnicie to świat się nie zawali, ale możecie mieć problemy z równym przepływem wody.

Przelewamy chemex z filtrem gorącą wodą.
Przelewamy chemex z filtrem gorącą wodą.

Po ogrzaniu naczynia wylewamy wodę bez zdejmowania filtra.  Wsypujemy kawę (ja postawiłam na klasykę i użyłam 30 gramów na 0,5 litra wody) i zaczynamy zalewanie. Pierwszym zalaniem zakrywamy kawę i pozostawiamy na 30-40 sekund (preinfuzja). Następnie powoli dolewamy wody okrężnymi ruchami, starając się przy tym nie lać wody bezpośrednio na filtr, ale na kawę. Docelowo w naczyniu ma się znaleźć pół litra naparu w czasie 5 minut.

Zalewamy kawę wodą okrężnymi ruchami.
Zalewamy kawę wodą okrężnymi ruchami.

Jeżeli wolicie możecie parzyć kawę 3,5 minuty lub nawet 6 minut.  Osobiście czas 5 minut jest dla mnie optimum tak więc polecam sprawdzić. Po jego upływie wyjmujemy filtr i napój gotowy. Prawda, że proste?

Kawa gotowa. Można nalewać do filiżanek!
Kawa gotowa. Można nalewać do filiżanek!

A co otrzymujemy? Lekką w odczuciach kawę z mocno podkreślonymi nutami owocowymi i wybijającą się słodyczą.

Zdradzę Wam coś jeszcze. Nie musicie być fanami kawy, by używać tego naczynia. Wspaniale nadaje się również do parzenia herbaty w familijnych ilościach. W moim mniemaniu Chemex ma tę zaletę, że dzięki grubemu filtrowi płyn tak szybko nie przecieka i herbata ma czas się zaparzyć a jednocześnie wyzbywamy się części goryczki i cierpkości, która może się w niej pojawić. Specjalnie dla Was sprawdziłam to i na powitanie wiosny zaparzyłam w nim liściastą zieloną herbatę. Zachowałam wszelkie czynności początkowe i wsypałam 4 gramy suszu na 400 ml płynu i parzyłam przez 3 minuty. Zastosowałam tak samo jak przy kawie 30 sekundową preinfuzję, by listki się otworzyły. Uzyskałam pyszny, aromatyczny napar. Przy okazji pięknie wyglądający na zdjęciach:)

Herbata z Chemexa? czemu nie?
Herbata z Chemexa? czemu nie?

Na koniec w kontekście orzeźwienia dodam, że dla tego akcesorium nawet napoje na zimno nie są wyzwaniem. W tym celu do wcześniej przelanego gorącą wodą naczynia z filtrem wsypujemy lód – mniej więcej do połowy wysokości jego dolnej części (jak na zdjęciu):

Do Chemexa wsypujemy kostki lodu tak, by wypełniły połowę naczynia.
Do Chemexa wsypujemy kostki lodu tak, by wypełniły połowę naczynia.

Aby to zrobić musimy oczywiście najpierw zdjąć filtr z Chemexa, a potem znowu go nałożyć:) Dozujemy kawę lub herbatę. Sugeruje byście użyli 25% więcej kawy lub herbaty niż w klasycznym przepisie, aby wybijał się smak naparu mimo niskiej temperatury. Całość zalewamy tak jak w podstawowej recepturze – gorącą wodą. Znajdujący się pod spodem lód natychmiastowo będzie nam ochładzał pojawiający się napar. Po pięciu minutach jest gotowa ice coffee lub ice tea, jak kto woli:)

Zalewamy kawę wodą. Tradycyjnie.
Zalewamy kawę wodą. Tradycyjnie.
Kawa na lodzie prawie gotowa!
Kawa na lodzie prawie gotowa!

Gdyby kogoś gnębiło pytanie jak się ten sprzęt myje to podpowiadam – wystarczy po każdym użyciu opłukać go wodą lub wstawić do zmywarki (po zdjęciu drewnianych części). Jeśli jednak osad z kawy pozostanie, to zostawcie go napełnionego gorącą wodą z kwaskiem cytrynowym na noc a będzie wyglądał jak nowy.

Jak więc widzicie pomysłów na wykorzystanie Chemexa jest wiele. Wiele jest również jego wielkości, w sklepie cafeport.pl znajdziecie Chemex na 3, 6, 8 a nawet 10 filiżanek. Kombinujcie więc, parzcie pyszne kawki i wstawiajcie zdjęcia. Chętnie poczytam o nich pod artykułem lub pooglądam na Instagramie. Czołem.

 

Czołem, jestem Aga. Na co dzień baristka w jednym z poznańskich barów kawowych. Zafascynowana tematyką cuppingów, sensoryką i obróbką kawy. Prywatnie równie wielka fanka fotografii i tatuażu. Staram się przedstawiać kawowy świat w sposób przystępny dla każdego kawopijcy.

Aga @Krukavvka

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dodaj komentarz